Świętochłowice - Forum bez polityki

Apolityczne forum miłośników historii i kultury Śląska i Świętochłowic
Dzisiaj jest 03 mar 2024, 11:05

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 02 gru 2023, 16:55 
Offline
Młodszy Administrator
Młodszy Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2013, 17:41
Posty: 2209
Lokalizacja: Zgoda
Kolejny raz zapraszam chętnych do zaglądania na nasze miejskie forum internetowe „Swiony - Forum bez polityki”.
Od kilku lat, a dokładnie od dziewięciu, w grudniu zakładany jest tzw. wątek adwentowy wprowadzający nas w atmosferę Świąt Bożego Narodzenia.

Jak co roku przypomnę, że w pierwszej edycji zaczęliśmy od prezentowania tradycyjnych symboli bożonarodzeniowych. Potem kolejno był temat potraw świątecznych i to na całym świecie, następnie były kartki świąteczne, potem prezentowaliśmy kościoły pw. Bożego Narodzenia. Kolejne lata to kolędy, później wiersze o Bożym Narodzeniu, a następnie był czas na najpiękniejsze filmy, potem obrazy w tym temacie. A w roku ubiegłym prezentowane były powieści i opowiadania o tematyce świątecznej. Wszystkie wątki łatwo znaleźć na kolejnych stronach zakładki Hydepark.

W tym roku przyjrzymy się bliżej bożonarodzeniowym szopkom. Nie jest to przypadkowe, gdyż w 2023 roku mija 800 lat odkąd św. Franciszek z Asyżu w grocie nieopodal Greccio we Włoszech urządził miejsce, gdzie na żywo odtwarzano sceny z narodzenia Pana Jezusa. Tradycja wciąż tam trwa. Zawsze pod koniec października okoliczni mieszkańcy przygotowują to swoiste misterium. Myślę, że nie tylko to miejsce jest nadzwyczaj interesujące, a pozostałe zaplanowane do opisania również obudzą ciekawość czytających. Może to zainspiruje do odwiedzenia tych wybranych miejsc. Zapraszam od jutra!

Mój wieniec adwentowy już czeka :mD:

Załącznik:
400500925_725550306299820_4482061628091563603_n.jpg
400500925_725550306299820_4482061628091563603_n.jpg [ 53.02 KiB | Przeglądany 2155 razy ]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 gru 2023, 11:31 
Offline
Młodszy Administrator
Młodszy Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2013, 17:41
Posty: 2209
Lokalizacja: Zgoda
Greccio, Włochy

W domach zapaliliśmy pierwszą adwentową świecę rozpoczynając czas radosnego oczekiwania na Boże Narodzenie.

Załącznik:
396697210_905865380958573_4569727996017964451_n.jpg
396697210_905865380958573_4569727996017964451_n.jpg [ 45.92 KiB | Przeglądany 2103 razy ]


Cofnijmy się więc o 800 lat do włoskiego Greccio, gdzie św. Franciszek pewnie zastanawiał się jak najlepiej przybliżyć swoim wiernym fakty dotyczące narodzenia Jezusa. Pewnie już wcześniej szukał groty, która obrazowałaby to prawdziwe miejsce leżące w okolicy palestyńskiego Betlejem. Znalazł chętnych do wcielenia się w biblijne postacie, przygotowali stroje i dekoracje i tak się to najprawdopodobniej zaczęło. Znając św. Franciszka istotną rolę musiały odegrać zwierzęta, jego bracia mniejsi. I tak od ośmiuset lat w bożonarodzeniowej szopce nie może zabraknąć wołka czy osiołka, owieczek, piesków i ptaszków.

Z przekazów pozostawionych przez jego biografa – Tomasza z Celano – wiemy, że w wigilijną noc Franciszek zgromadził w grocie okolicznych mieszkańców i braci, by w prosty sposób pokazać im, co to oznacza, że „Bóg stał się człowiekiem i został położony na sianie ". W centrum jaskini leżał wielki głaz, pełniący rolę ołtarza. Przed nim bracia umieścili zwykły kamienny żłób do karmienia bydła, przyniesiony z najbliższego gospodarstwa. W pobliżu, w prowizorycznej zagródce, stało kilka owieczek, a po drugiej stronie wół i osioł. Jak pisał kronikarz, zwierzęta „zaciekawione, wyciągające szyje w stronę żłobu, pochylając się i jakby składając pokłon złożonej w nim figurce przedstawiającej dziecię Jezus". Postaci do szopki wybrano spośród obecnych braci i wiernych. Zapalonymi pochodniami św. Franciszek rozjaśnił niebo, a w lesie ukryli się pasterze, którzy na dane hasło wznosili gromkie okrzyki. Do dziś szopka w Greccio przyciąga corocznie rzesze turystów. Początki Greccio sięgają średniowiecza. Miejscowość leży na zboczu góry liczy około 1500 mieszkańców. Klasztor, otoczony lasem dębowym, leży nieco ponad dwa kilometry od wsi. Obecnie prowadzą do niego długie schody, którymi dociera się na dziedziniec. Wchodząc do środka od razu trafiamy na kaplicę żłóbka. W kaplicy zachowały się fragmenty fresków z XV w., przedstawiające narodzenie Jezusa w Betlejem i żłóbek w Greccio.

Załącznik:
IMG_6319.JPG
IMG_6319.JPG [ 84.52 KiB | Przeglądany 2103 razy ]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 gru 2023, 14:05 
Offline
Młodszy Administrator
Młodszy Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2013, 17:41
Posty: 2209
Lokalizacja: Zgoda
Kościół Franciszkanów w Poznaniu

Dobrze byłoby jakoś ten nasz zbiór szopek sklasyfikować, ale nie jest to proste. Mamy bowiem szopki żywe, ruchome albo nawet całoroczne i z tych grup spróbujemy wybrać te najciekawsze. Proponuję na dziś największą w Europie ruchomą szopkę, którą obejrzeć można w kościele Franciszkanów, a konkretnie w Poznaniu przy Placu Bernardyńskim.

Załącznik:
4poznan-kuria-kosciol-galeria2.1475560866.jpg
4poznan-kuria-kosciol-galeria2.1475560866.jpg [ 62 KiB | Przeglądany 2047 razy ]


Wysoka na 16,5 m, szeroka na 14 m i głęboka na 27 metrów. Tak prezentuje się największa szopka w Europie od strony technicznej. W praktyce ma jeszcze ponad 400 elementów i postaci, które tworzą scenerię żłóbka.

Załącznik:
szopka-kosciol-franciszkanow-3-fot.-s.-wachala.jpg
szopka-kosciol-franciszkanow-3-fot.-s.-wachala.jpg [ 71.07 KiB | Przeglądany 2047 razy ]


W porównaniu z bardzo starymi tradycjami budowania szopek w kościołach, ta poznańska nie jest bardzo stara. Franciszkanie zaczęli ją tworzyć dopiero po II wojnie światowej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 gru 2023, 8:45 
Offline
Młodszy Administrator
Młodszy Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2013, 17:41
Posty: 2209
Lokalizacja: Zgoda
Wambierzyce, Polska

Jedną z atrakcji Wambierzyc jest ruchoma szopka, określana jako najstarsza w Europie. Została ona zbudowana przez miejscowego zegarmistrza Longinusa Wittiga, który pracę nad jej budową rozpoczął w roku 1882. Mistrz Wittig pracował nad swoim dziełem 28 lat, a wśród ponad 800 figurek, które składają się na szopkę, ponad 300 jest ruchomych.

Pełna misternych, kolorowych i poruszających się figurek szopka bardzo szybko stała się ciekawostką dla odwiedzających to miejsce pielgrzymów i turystów. Za ich namową Wittig postanowił wykonać kolejną gablotę z przedstawieniem Drogi krzyżowej. Longin Wittig zmarł w 1895 roku, a opiekę nad szopką przejął jeden z jego trzech synów – Hermann Wittig (1857 – 1932).

Kontynuując rodzinną tradycję, powiększał on szopkę o kolejne sceny. Spod jego dłuta wyszły: rzeź dzieci na rozkaz króla Heroda, Święta Rodzina przy pracy, 12-letni Jezus w świątyni, Ostatnia wieczerza, Objawienie Matki Bożej w Lourdes, kopalnia węgla i scena przedstawiająca zabawę ludową. W 1946 roku opiekę nad szopką przejęły lokalne władze, które przekazały ją następnie na rzecz miejscowej parafii. Dziś zbiór ruchomych szopek autorstwa Longina i Hermanna Wittigów wpisał się na trwałe do kanonu zabytków wambierzyckich. Odwiedzane cały rok - przez dzieci i dorosłych, przez pielgrzymów i turystów - szopki niezmiennie od ponad stu lat wzbudzają zachwyt i uznanie dla kunsztu ich twórców.

Załącznik:
5dff2674cdfc6_o_large.jpg
5dff2674cdfc6_o_large.jpg [ 153.21 KiB | Przeglądany 2005 razy ]


Załącznik:
5dff2644537e4_o_large.jpg
5dff2644537e4_o_large.jpg [ 152.02 KiB | Przeglądany 2005 razy ]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 gru 2023, 14:46 
Offline
Młodszy Administrator
Młodszy Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2013, 17:41
Posty: 2209
Lokalizacja: Zgoda
Rovaniemi, Laponia

W dniu, w którym św. Mikołaj obdarza prezentami, wybierzmy się może do kultowego miejsca związanego z jedną z legend o tym Darczyńcy. Rovaniemi to w sumie jedna wielka bożonarodzeniowa szopka więc myślę, że można tutaj przedstawić to miejsce.

Zacytuję słowa dziennikarza Jacka Pawlickiego, który dla Newsweeka napisał tak:

"Święty Mikołaj nie miałby swojego biura w fińskiej Laponii, gdyby nie pewien radiowiec, bardzo popularny przed wojną w Finlandii Markus Rautio. Nazywano go „wujkiem Markusem” z racji tego, że prowadził uwielbianą przez dzieci audycję. W czasach przed Netfilxem i Facebookiem, to właśnie słuchowiska gromadziły przed odbiornikiem tłumy ludzi, a prowadzący audycje byli gwiazdami z mocą zmieniania świata. W 1927 roku Rautio opowiedział legendę o górze Korvatunturi (co po fińsku znaczy Góra-ucho), gdzie mieszka Święty Mikołaj. „Wujek Marcus” twierdził, ze dzięki górskiemu „uchu” św. Mikołaj może usłyszeć, które dzieci były grzeczne i zasługują na prezenty pod choinkę. Legendę tę podjął znany w Finlandii autor książek dziecięcych Mauri Kunnas. To on umieścił na stokach Korvatunturi domek świętego Mikołaja, zaprząg reniferów i elfy. Niestety po II wojnie światowej zmieniający fronty Finowie musieli oddać część swego terytorium Sowietom i góra-ucho znalazła się na granicy. Siedzibę Mikołaja trzeba było więc przenieść na południe. Najlepiej do tego nadawała się stolica fińskiej Laponii – Rovaniemi".

https://www.newsweek.pl/styl-zycia/rova ... ia/bjgsy1y

Załącznik:
653b773f4ac4c_o_large.jpg
653b773f4ac4c_o_large.jpg [ 132.19 KiB | Przeglądany 1931 razy ]


Załącznik:
653b77411f712_o_large.jpg
653b77411f712_o_large.jpg [ 104.79 KiB | Przeglądany 1931 razy ]


fot. liseykina / iStock / Getty Images Plus


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 gru 2023, 13:26 
Offline
Młodszy Administrator
Młodszy Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2013, 17:41
Posty: 2209
Lokalizacja: Zgoda
Alicante, Hiszpania

Pozostańmy w kręgu szopek bożonarodzeniowych zaliczanych do tych naj... Niektóre trafiają nawet do Księgi Guinnessa.

I tak największa szopka na świecie znajduje się w Hiszpanii, a konkretnie w Alicante na wschodzie kraju. Jej wymiary okazały się na tyle rekordowe, że trafiła do Księgi Guinnessa.
Szopka zdobi jeden z placów w mieście. Gigantyczną konstrukcję tworzą figury świętej rodziny autorstwa Manuela García Esquivy, które swoimi rozmiarami przerastają większość palm znajdujących w okolicy. Święty Józef mierzy niespełna 19 metrów, Maryja ponad 10 metrów, a Dzieciątko Jezus 3,25 metra. Dla porównania całkowita wielkość statuy Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro wynosi 38 metrów.

Załącznik:
z29229979V,Najwieksza-szopka-na-swiecie-znajduje-sie-w-Alican.jpg
z29229979V,Najwieksza-szopka-na-swiecie-znajduje-sie-w-Alican.jpg [ 87.77 KiB | Przeglądany 1859 razy ]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 gru 2023, 13:34 
Offline
Młodszy Administrator
Młodszy Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2013, 17:41
Posty: 2209
Lokalizacja: Zgoda
Tindari, Sycylia

Podczas zwiedzania różnych zakątków Polski, Europy i świata kilkakrotnie trafialiśmy na stajenki betlejemskie prezentowane przez cały rok. Tę w Wambierzycach już obejrzeliśmy, dziś proponuję taką umieszczoną w Sanktuarium Czarnej Madonny w Tindari na Sycylii.

Tindari położone jest na wysokości 268 m.n.p.m., w górach Nebrodi, na przylądku wychodzącym w morze Tyreńskie. Miasteczko, które swoją nazwę wzięło od imienia króla Sparty Tindaro, zostało zbudowane przez Dionizego z Syrakuz w 396 r. p.n.e. jako kolonia syrakuzańskich wojsk najemnych biorących udział w wojnie przeciw Kartagińczykom.

To właśnie tam znajduje się Sanktuarium Czarnej Madonny, miejsce wielu cudów i uzdrowień oraz licznych pielgrzymek z różnych stron Sycylii i świata. Figurka Czarnej Madonny jest prawdopodobnie pochodzenia bizantyjskiego. Kiedy była wieziona drogą morską, burza zmusiła marynarzy do zawinięcia do portu Tindari. Żeglarze przekazali figurkę miejscowemu opactwu, gdzie została umieszczona w ołtarzu głównym. Napis "suma nigro sed formosa" oznacza: „czarna jestem, ale piękna”.Sanktuarium jest bardzo starannie odnowione. Niezmiernie interesujące są liczne freski przedstawiające sceny biblijne oraz wydarzenia związane z historią Tindari. Jeden przedstawia przekazanie figury opactwu.

Załącznik:
S14a 120.jpg
S14a 120.jpg [ 171.9 KiB | Przeglądany 1799 razy ]


A to już wspomniana, ruchoma nawet, szopka:

Załącznik:
S14a 097.jpg
S14a 097.jpg [ 164.04 KiB | Przeglądany 1799 razy ]


Załącznik:
S14a 099.jpg
S14a 099.jpg [ 159.11 KiB | Przeglądany 1799 razy ]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 gru 2023, 15:24 
Offline
Młodszy Administrator
Młodszy Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2013, 17:41
Posty: 2209
Lokalizacja: Zgoda
Gdańsk Oliwa

Od przeszło 10 lat przed Oliwskim Ratuszem Kultury odsłonięta zostaje Szopka z Piasku. To kultywowana już od kilkunastu lat gdańska tradycja.

Przykładowo w 2021 roku Szopka z Piasku przed Oliwskim Ratuszem Kultury (ul. Opata Jacka Rybińskiego 25) powstała według projektu autorstwa gdańskiej rzeźbiarki Ewy Topolan. Artystka już we wcześniejszych latach stworzyła koncepcję popularnej świątecznej atrakcji - w 2013 roku mogliśmy oglądać w Oliwie figurę z lodu przedstawiającą bożonarodzeniową scenę w jej interpretacji. Natomiast o tym, że umie się obchodzić z innym trudnym surowcem, jakim jest piasek, mogli się przekonać uczestnicy Festiwalu Rzeźb z Piasku, gdzie wraz z Adą Majdzińską zaprezentowała jedną z prac.

Za wykonanie dzieła odpowiadało małżeństwo gdańskich rzeźbiarzy: Bartosz Chylewski i Natalia Frankowska-Chylewska, także zaznajomionych z pracą w piasku.

- To bardzo specyficzny obszar rzeźbiarstwa. Nasza szopka powstała z ponad 70 ton piasku pochodzącego z jednej z pomorskich żwirowni. Prace budowlane i rzeźbiarskie łącznie trwały 10 dni, i nie jest to koniec. Piasek jest kapryśnym budulcem, niełatwym w pracy, zwłaszcza, gdy są wahania temperatury na zewnątrz. Dlatego rzeźbiarze kończą detale już po oficjalnej inauguracji.

Ciekawe jak będzie wyglądała w tym roku :m):

Załącznik:
2810649.jpg
2810649.jpg [ 109.23 KiB | Przeglądany 1726 razy ]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 gru 2023, 14:02 
Offline
Młodszy Administrator
Młodszy Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2013, 17:41
Posty: 2209
Lokalizacja: Zgoda
Frýdlant, Czechy

Bardzo krótki mamy w tym roku Adwent. Minął zaledwie tydzień, a okazuje się że jeszcze tylko dwa zostały do Wigilii...

Załącznik:
405809727_1047621893149335_704785414043298560_n.jpg
405809727_1047621893149335_704785414043298560_n.jpg [ 42.32 KiB | Przeglądany 1644 razy ]


W tę drugą Niedzielę Adwentu przeniesiemy się do Północnych Czech do zacnej miejscowości Frýdlant.
Miasto leży na pograniczu Gór Izerskich (cz. Jizerské hory) i Pogórza Izerskiego (cz. Frýdlantská pahorkatina), po obu stronach rzeki Smědy (pol. Witka). Główną atrakcją turystyczną jest gotycki zamek Frýdlant, przebudowany w stylu renesansowego pałacu. Mógł być pierwowzorem zamku z powieści Franza Kafki. Zdaniem niektórych poszukiwaczy, zamek może skrywać Bursztynową Komnatę — w przeciwieństwie do innych teorii, poszukiwania w zakładanej lokalizacji nie zostały zakończone z braku znalezienia, ale z powodu zablokowania ich w XXI wieku przez rząd Czech.

W miasteczku czuć ducha czasu. Do najbardziej znanych zabytków oprócz wspomnianego zamku należą między innymi neorenesansowy ratusz czy kościół p.w. Znalezienia Krzyża Świętego.

Jednakże o unikatowości tego miejsca stanowi ruchoma szopka bożonarodzeniowa zlokalizowana w jednym z najstarszych zachowanych domów w centrum miasta. Dom udało mi się sfotografować w czasie ubiegłorocznego pobytu, jednak na otwarcie ekspozycji trzeba było zbyt długo czekać i niestety zrezygnowaliśmy :cry:

Załącznik:
IMG_20221124_135755.jpg
IMG_20221124_135755.jpg [ 232.46 KiB | Przeglądany 1644 razy ]


Załącznik:
IMG_20221124_135810.jpg
IMG_20221124_135810.jpg [ 243.13 KiB | Przeglądany 1644 razy ]


Załącznik:
IMG_20221124_135723.jpg
IMG_20221124_135723.jpg [ 243.27 KiB | Przeglądany 1644 razy ]


Tradycja szopek bożonarodzeniowych w północnych Czechach sięga roku 1583. Jednak dopiero w XIX wieku zaczęto je wznosić nie tylko w miejscach sakralnych, ale również w domostwach zwykłych ludzi. Najczęściej używanym tworzywem był papier, drewno lub gips, a z czasem zaczęły się pojawiać także metalowe części ruchome.

Szopka bożonarodzeniowa z Frýdlantu jest jedyną szopką mechaniczną w tym regionie. Jej twórcą był tamtejszy rolnik, Gustav Simon (1873-1953), który poświęcił budowie szopki niemal całe swoje życie. Wymiary szopki to 4 m szerokości i 5 m długości, przy czym składa się na nią w sumie 330 figur ludzi oraz zwierząt, zarówno statycznych, jak i ruchomych. Gustav Simon umarł na Boże Narodzenie 24 grudnia 1953 roku.

Załącznik:
frydlantsky-betlem250.JPG
frydlantsky-betlem250.JPG [ 114.08 KiB | Przeglądany 1644 razy ]


Załącznik:
Bez nazwy.jpg
Bez nazwy.jpg [ 52.25 KiB | Przeglądany 1644 razy ]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 gru 2023, 19:02 
Offline
Młodszy Administrator
Młodszy Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2013, 17:41
Posty: 2209
Lokalizacja: Zgoda
Bardo Śląskie, Polska

Przede wszystkim muszę usprawiedliwić jednodniowe spóźnienie w naszych prezentacjach szopek bożonarodzeniowych. No cóż, za to dzisiaj możemy podziwiać aż dwie :m):

Najpierw zapraszam do Barda Śląskiego, gdzie podobnie jak w kilku innych miejscach, ruchomą szopkę możemy oglądać przez cały rok. Jednak na pewno największe wrażenie zrobi w okresie świątecznym.

Szopkę w Bardzie Śląskim uwielbiają dzieci, ale i dorośli z zachwytem podziwiają to mechaniczne cudo. Szopka tradycyjnie przedstawia wydarzenia z Betlejem, orszak trzech króli składających dary Jezuskowi, w dalszych planach widać panoramę miasta i codzienne życie. Regularne kursy odbywa miniaturowy pociąg, pod gwieździstym niebem powoli przesuwa się samolot, nieco dalej, za namową węża, Ewa zrywa jabłko z drzewa, żeby po chwili wręczyć je Adamowi.

W szopce odszukać można jeszcze kilka symbolicznych scen, wszystkiemu towarzyszy świąteczna muzyka, czasami słychać wesołe „Bóg zapłać” - tak za drobne monety dziękuje stojący przy wejściu aniołek.

Szopka w Bardzie powstała w 1970 roku, z inicjatywy ojców redemptorystów, w dawnej krypcie. Pomieszczenie oczyszczono w 1930 roku. Wtedy miała powstać tam kotłownia, ale plany porzucono. Dopiero w roku 1967 redemptoryści postanowili urządzić tu ruchomą szopkę. Szopka mieści się na tyłach Bazyliki.

Dawniej w Bardzie istniała inna szopka, na początku drogi pątniczej na Górze Bardzkiej.

Możliwe, że dawna szopka w Bardzie stanowiła inspirację dla jednego z opowiadań Olgi Tokarczuk "Bardo. Szopka”, w którym opisuje mityczną budowaną przez pokolenia szopkę. Szczegółowy opis Barda i wydarzeń pozwolił wielu ludziom myśleć, że to historia prawdziwa, a dzisiejsza szopka to kontynuacja tradycji tamtej mitycznej szopki, zaginionej w powodzi. Autorka przyznaje, że przy pisaniu opowiadania zebrała rzetelny materiał naukowy o ludowych szopkach na Dolnym Śląsku. Pieczołowicie wymyślona historia zaczęła żyć własnym życiem. A może Olgę Tokarczuk zainspirowała szopka na tyłach bazyliki?

Załącznik:
Szopka-ruchoma-3.jpg
Szopka-ruchoma-3.jpg [ 213.22 KiB | Przeglądany 1590 razy ]


Załącznik:
Szopka-ruchoma-4.jpg
Szopka-ruchoma-4.jpg [ 239.77 KiB | Przeglądany 1590 razy ]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group